Marynowany sum z tłuczonymi ziemniakami i zielonym pesto

Cóż to był za wyjątkowy dzień, pełen niespodzianek i atrakcji……Pod koniec lutego wybrałam się na krótką wycieczkę do Gdańska z moim chłopakiem. Był to jego urodzinowy prezent ode mnie. Chciałam mu pokazać kawałek mojego pięknego kraju i nie tylko. Dzień zaczęliśmy od śniadania na mieście, basenu, sauny , po czym udaliśmy się na romantyczny spacer, a na koniec do restauracji 🙂
Pozwólcie, że napisze trochę o tej restauracji 😉

Czy słyszeliście kiedykolwiek o restauracji zwanej ”Zafiszowani” w Gdańsku? Ulalalalala……….cóż to za magiczne miejsce ze wspaniałą obsługą i WYŚMIENITYM jedzeniem!!!Niebo w gębie!!!
Po wcześniejszym zarezerwowaniu stolika, udaliśmy się właśnie tam. Na wstępie zostaliśmy przywitani lampką szampana – ( wszystko tak jak sobie życzyłam ).
Na początku zamówiliśmy przystawkę, później zupę , danie główne oraz deser. Wszystkie cztery dania zrobiły na nas ogromne wrażenie. Nie mogliśmy się zdecydować które danie jest lepsze od drugiego bo wszystkie nam smakowały! Na koniec dostaliśmy za darmo po małym trunku do picia 🙂
Moje serce skradł :”Halibut ułożony na pesto z czosnku niedźwiedziego z karmelizowaną marchewka i tłuczonymi ziemniakami”
Nie mam pojęcia jakich przypraw bądź ziół szef kuchni użył do tych ziemniaków ale muszę powiedzieć jedno : W życiu nie jadłam tak dobrych ziemniaków!!! Mój chłopak oszalał na ich punkcie, a ja się w nich zakochałam. Halibut był bardzo soczysty, a skórka chrupiąca….yumii!!! Marchewka karmelizowana smakowała równie dobrze. Cała ta kompozycja była wręcz magiczna.
Chciałam serdecznie podziękować kelnerowi, który nas obsługiwał oraz całemu zespołowi. Macie świetnego szefa kuchni! Razem z chłopakiem czuliśmy się u Was bardzo komfortowo i swojsko 🙂
Wierze, że jeszcze kiedyś do Was zawitamy 🙂 Tym czasem pozdrawiamy Was serdecznie :)!!!

Po wizycie w Waszej restauracji, obiecałam sobie, ze postaram się odtworzyć smak tych przepysznych ziemniaków. Może i nie smakują one tak samo ale są równie dobre 🙂
Moja propozycja na dzisiaj to : ”Marynowany sum z tłuczonymi ziemniakami i zielonym pesto”

 

 

Składniki:

  • 400 g surowego suma

Składniki na tłuczone ziemniaki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki zielonego pesto
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka suszonego lubczyku
  • sól i pieprz do smaku według uznania

Składniki na marynatę do ryby : 

  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki
  • 1/2 płaskiej łyżeczki imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz do smaku

Dodatkowo:

  • oliwa z oliwek do smażenia

Przygotowanie:

Suma przepłucz pod bieżącą wodą i pokrój na 4 części.
Czosnek przeciśnij przez praskę.
Wyciśnij sok z cytryny.
Składniki na marynatę dobrze ze sobą wymieszaj.
Dodaj do niej suma i marynuj przez 20 minut.
Posól rybę bezpośrednio przed smażeniem.
Na rozgrzanej oliwie z oliwek ułóż kawałki suma.
Smaż po 3 minuty z obu stron.
Cebule pokrój w drobna kostkę, czosnek przeciśnij przez praskę i zeszklij wszystko na oliwie z oliwek.
Dopraw solą i pieprzem.
Ziemniaki obierz, opłucz i ugotuj w osolonej wodzie, a następnie przecedź i utłucz na gładko.
Dodaj do nich uprzednio przygotowana cebule z czosnkiem, masło, śmietanę, pesto, lubczyk, dopraw sola, pieprzem i porządnie wymieszaj.

Gotowe 🙂

6 myśli na temat “Marynowany sum z tłuczonymi ziemniakami i zielonym pesto

  1. Your style is very unique in comparison to other people I have read stuff from. I appreciate you for posting when you ave got the opportunity, Guess I all just bookmark this site.

  2. I have been browsing online more than 3 hours today, yet I never found any interesting article like yours. It is pretty worth enough for me. In my opinion, if all webmasters and bloggers made good content as you did, the net will be a lot more useful than ever before.

  3. Very nice post. I just stumbled upon your blog and wanted to say that I have really enjoyed browsing your blog posts. In any case I’ll be subscribing to your feed and I hope you write again soon!

Skomentuj Isaidub Anuluj pisanie odpowiedzi